Przegląd tygodnia 12/2009
23 03 2009Kolejny tydzień, kolejna porcja żartu, dziś głównie obrazkowego… zapraszam!
Facet spotyka kolegę idącego o kulach.
- Co ci się stało?
- Miałem wypadek samochodowy.
- I co, nie możesz chodzić bez kul?
- Właściwie to nie wiem. Lekarz mówi, że mogę, a adwokat, że nie.
Spotykają się nad Pacyfikiem dwie rakiety – rosyjska i amerykańska.
Rosyjska się pyta:
- Ty jak zwykle do nas lecisz?
- Tak, – odpowiada amerykańska – a ty do nas co?
- No… A my czasem się gdzieś nie widzieliśmy?
- No nie wiem… może….
- No to stary! – krzyczy rosyjska rakieta – trza to opić!
I tak walnęły sobie parę kolejek ciekłego wodoru, poprawili utleniaczem.
Amerykańska ledwo patrzy na oczy i mówi:
- Staaaarrrryyy…. Jjjjaaaa ddddoo dddoommuuuu nnnniiiieee trrrraaafiiiię…
- Spoko, odprowadzę cię – odpowiada rosyjska rakieta.












Dodaj do: