Niedawno swój LipDub zaprezentowali studenci Uniwersytetu Warszawskiego i Politechniki Warszawskiej. To nie jedyne warszawskie uczelnie, której studenci podejmują się tego typu produkcji. Warto więc zrobić przegląd tych filmów.

LipDub to nic innego jak występ osób, które poruszają ustami do odtwarzanej z playbacku piosenki (szersza definicja w Wikipedii). W przypadku LipDubów uczelnianych, osoby występujące przemieszczają się po terenie uczelni, prezentując niejako jej budynek, obiekty, pomieszczenia. Nie bez znaczenia są też sami „aktorzy” tego show. Są to bowiem studenci, których ubiór, akcesoria lub zachowanie reprezentuje konkretne zainteresowania czy też koła i organizacje studenckie.
Scenariusz LipDuba PW zaczyna się od dość zabawnego i stereotypowego wątku „kujona” w zielonym sweterku, a później… no cóż, zobaczcie sami.
LipDub UW to natomiast (moim zdaniem ciut przy długa) historia nowego studenta tej uczelni. Wraz z nim nie mogłem się doczekać, kiedy wreszcie mu się uda, głównie dlatego, że wreszcie chciałem zobaczyć ten właściwy, „lipdubowy” fragment. I tu, trzeba przyznać, naprawdę się udało.
Natomiast pionierami wśród warszawskich uczelni byli studenci SGH. Ich nakręcony w 2009 roku LipDub to klasyka sama w sobie. Nic dodać, nic ująć, z żadnej strony nie jest ani za dużo, ani za mało.
Share on Facebook